Nie tylko pomaganie innym w realizacji ich planów i marzeń jest moją wielką pasją. Ogromną przyjemność sprawia mi również gotowanie. Mogłabym spędzać w kuchni po kilka godzin dziennie. Nie tak dawno wpadł mi w oko pewien przepis, który wywołał szeroki uśmiech na mojej twarzy
. Pomyślałam sobie, że koniecznie muszę się nim z wami podzielić i to właśnie teraz! Oto PRZEPIS NA UDANY ROK autorstwa Kathariny Elisabeth Goethe:
Bierzemy 12 miesięcy,
oczyszczamy je dokładnie z goryczy,
chciwości, małostkowości i lęku, po czym rozkrajamy
każdy miesiąc na 30 lun 31 części tak, aby zapasu wystarczyło
dokładnie na cały rok. Każdy dzień przyrządzamy osobno z jednego kawałka
pracy i dwóch kawałków pogody i humoru. Do tego dodajemy
trzy duże łyżki nagromadzonego optymizmu, łyżeczkę
tolerancji, ziarenko ironii i odrobinę taktu.
Następnie całą masę polewamy
dokładnie dużą ilością
miłości.
Gotową potrawę przyozdabiamy bukietem uprzejmości i podajemy codziennie z radością i filiżanką dobrej, orzeźwiającej herbatki.
Szczęśliwego Nowego Roku!!!


31 grudnia 2009, 13:31
Inesko, już biegnę do kuchni
Dziękuję.