<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Formuła sukcesu</title>
	<atom:link href="http://www.inessakim.pl/rozwoj-osobisty/formula-sukcesu/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.inessakim.pl/rozwoj-osobisty/formula-sukcesu</link>
	<description>rozwój osobisty okiem coacha</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Dec 2009 11:31:08 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: Magda</title>
		<link>http://www.inessakim.pl/rozwoj-osobisty/formula-sukcesu/comment-page-1#comment-14</link>
		<dc:creator>Magda</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 18:27:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://inessakim.pl/?p=40#comment-14</guid>
		<description>Myślę, że równie ważne jak motywacja jest zwykłe zadowolenie z siebie, po zrobieniu pierwszego kroku. To jest coś, co dodaje skrzydeł, smak pierwszego, małego, ale własnego szczytu (wiem co piszę, bo chodzę po górach :-) ). Jeśli obejrzę się za siebie i zobaczę drogę jaką pokonałam, łatwiej mi się wspinać, bo przecież już bliżej.
Ludzie często nie nazywają małych osiągnięć sukcesami, a szkoda. Mieliby ich tak dużo na swoim koncie!
Znam jednak wagę motywacji i dlatego korzystałam kiedyś ze współpracy z coachem. Na początku obawiałam się, że będzie stał z rózgą i mnie poganiał ale po kilku spotkaniach okazało się, że po pierwsze ma rację trzeźwo oceniając moje działania, po drugie jednak widzi, że mozolnie ale dążę do celu i po trzecie, najważniejsze, realizuję swoje plany dzięki jego wsparciu i rzeczowej rozmowie co tydzień. Wiele osób potrzebuje ładowania baterii, a Ty Inesso  potrafisz to zrobić najlepiej.
Po każdym spotkaniu z Tobą na gruncie prywatnym czuję się jak wampir, a Tobie i tak nie ubywa energii. To strasznie fajnie robić coś, do czego jest się stworzonym. Widzisz, a jednak nie tylko system i systematyczność :-) .</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że równie ważne jak motywacja jest zwykłe zadowolenie z siebie, po zrobieniu pierwszego kroku. To jest coś, co dodaje skrzydeł, smak pierwszego, małego, ale własnego szczytu (wiem co piszę, bo chodzę po górach <img src='http://www.inessakim.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  ). Jeśli obejrzę się za siebie i zobaczę drogę jaką pokonałam, łatwiej mi się wspinać, bo przecież już bliżej.<br />
Ludzie często nie nazywają małych osiągnięć sukcesami, a szkoda. Mieliby ich tak dużo na swoim koncie!<br />
Znam jednak wagę motywacji i dlatego korzystałam kiedyś ze współpracy z coachem. Na początku obawiałam się, że będzie stał z rózgą i mnie poganiał ale po kilku spotkaniach okazało się, że po pierwsze ma rację trzeźwo oceniając moje działania, po drugie jednak widzi, że mozolnie ale dążę do celu i po trzecie, najważniejsze, realizuję swoje plany dzięki jego wsparciu i rzeczowej rozmowie co tydzień. Wiele osób potrzebuje ładowania baterii, a Ty Inesso  potrafisz to zrobić najlepiej.<br />
Po każdym spotkaniu z Tobą na gruncie prywatnym czuję się jak wampir, a Tobie i tak nie ubywa energii. To strasznie fajnie robić coś, do czego jest się stworzonym. Widzisz, a jednak nie tylko system i systematyczność <img src='http://www.inessakim.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Andrzej Wojtyniak</title>
		<link>http://www.inessakim.pl/rozwoj-osobisty/formula-sukcesu/comment-page-1#comment-13</link>
		<dc:creator>Andrzej Wojtyniak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 09:28:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://inessakim.pl/?p=40#comment-13</guid>
		<description>Cześć :)

Fajny artykuł. Nigdy nie składałem i nie zamierzam składać postanowień noworocznych.

Dla mnie najważniejszy jest plan, a tego nie ustala się raz do roku, tylko ciągle się go poprawia wraz z nowymi informacjami i możliwościami :).

Ważne oprócz systematyczności jest również to, żeby nie zapomnieć, że się żyje. Inaczej wiedzie się puste, systematyczne życie (nawet jeśli w &quot;sukcesie&quot;) :).

Co do coacha to jeśli kogoś stać na taką usługę, to uważam, że warto. Ja się motywuję sam  osobiście i przez to mam dwa zadania do wykonania: 1. Motywować się, 2. Wykonać to, do czego się zmotywowałem. A to jest 2 razy więcej roboty :). Oczywiście oba rozwiązania mają swoje zalety i wady, ale jeśli ktoś ma problem z motywacją, to taki coach zrobi za tego kogoś 50% pracy. Myślę, że warto :).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć <img src='http://www.inessakim.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Fajny artykuł. Nigdy nie składałem i nie zamierzam składać postanowień noworocznych.</p>
<p>Dla mnie najważniejszy jest plan, a tego nie ustala się raz do roku, tylko ciągle się go poprawia wraz z nowymi informacjami i możliwościami <img src='http://www.inessakim.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Ważne oprócz systematyczności jest również to, żeby nie zapomnieć, że się żyje. Inaczej wiedzie się puste, systematyczne życie (nawet jeśli w &#8222;sukcesie&#8221;) <img src='http://www.inessakim.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Co do coacha to jeśli kogoś stać na taką usługę, to uważam, że warto. Ja się motywuję sam  osobiście i przez to mam dwa zadania do wykonania: 1. Motywować się, 2. Wykonać to, do czego się zmotywowałem. A to jest 2 razy więcej roboty <img src='http://www.inessakim.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Oczywiście oba rozwiązania mają swoje zalety i wady, ale jeśli ktoś ma problem z motywacją, to taki coach zrobi za tego kogoś 50% pracy. Myślę, że warto <img src='http://www.inessakim.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
